piątek, 11 kwietnia 2014

Recenzja wisiorków z Gift Up

Witajcie!

Przygotowałam dla Was na dziś recenzję produktów ze sklepu Gift-up.pl.


Paczuszka przyszła do mnie w małym, wielkości koperty kartonie.


Oto, jak wyglądała zawartość paczuszki po otwarciu:


Wisiorki był opakowane w folię bąbelkową, do tego każdy zapakowany był w woreczek strunowy. Do tego dołączone były dwa czarne, dość grube rzemyki, które są w zestawie z wisiorkami.


Zamiast rzemyka można dokupić sobie posrebrzany łańcuszek w cenie 2,49zł. :)

Mam do opisania aż cztery wisiorki. Jeden, który zamawiałam już jakiś czas temu na Allegro, oraz trzy z ostatniego zamówienia. ^^

Zacznijmy od tego, który został przeze mnie zakupiony kiedyś.

Wisiorek Poison. Wykonany został ze szkła.


Ma ciemnozielony kolor. W środku, do około 1/3 wysokości wypełniony jest specjalną farbą do szkła.


Etykietka z przodu wykonana jest z papieru czerpanego. Przyklejona za pomocą kleju. Sam napis wykonany został własnoręcznie.


Koreczek buteleczki to zwykły kawałek drewna. ;)


Wisiorek posiada na górze okrągłą krawatkę, połączoną z buteleczką małym kółeczkiem.


Jeszcze porównanie wisiorka do monety jednozłotowej.


I teraz, jak prezentuje się na szyi.


Wisiorek jest świetny. ^^ Mimo, iż mam go już dłuższy czas, nic się z nim nie dzieje.

Producent: Gift Up
Zakupiony na: http://gift-up.pl/
Cena regularna: 16zł.
Ocena: 4,75/5.


Teraz przejdźmy do wisiorków z mojego ostatniego zamówienia. ^^



Zacznę od wisiorka z kluczykiem.



Podobnie, jak wcześniejszy, wykonany został ze szkła. Jest przezroczysty.


W środku buteleczka posiada niewielki, oksydowany kluczyk, który zaczepiony jest za pomocą kółeczka do korka. Kluczyk jest malutki i wykonany bardzo precyzyjnie i dokładnie.


Podobnie jak wcześniej, korek jest zrobiony z drewna. Ten wisiorek nie ma krawatki, posiada jedynie małe, metalowe kółeczko.


Porównanie wisiorka z monetą jednozłotową.


Jeszcze, jak prezentuje się na szyi.



Producent: Gift Up
Zakupiony na: http://gift-up.pl/
Cena regularna: 14zł.
Ocena: 5/5.


Teraz przedostatni z wisiorków - wisiorek z listem w środku.


Wisiorek właściwie wykonany jest tak samo jak ten z kluczykiem. Jest przezroczysty, wykonany ze szkła. 


Podobnie jak wisior z kluczykiem, nie ma krawatki a jedynie metalowe kółeczko i korek z drewna.


Teraz przejdźmy do listu znajdującego się w buteleczce. ^^

Kopertka wykonana jest z papieru stylizowanego na stary.

Na nasze życzenie była możliwość wykonania jakiegoś krótkiego napisu na kopercie. Skorzystałam, i z jednej strony, przedniej, poprosiłam o namalowanie serduszka...


...Natomiast z drugiej strony, tej gładkiej, poprosiłam o wykonanie krótkiego napisu "A+P", czyli pierwszych liter mojego imienia i mojego chłopaka. Efekt był jeszcze lepszy, niż przypuszczałam. ^^ 


Jeszcze porównanie ze złotówką. :)


I oczywiście, jak wisiorek prezentuje się na mnie.



Ten wisiorek z wszystkich czterech podoba mi się najbardziej. Jest cudowny. ♥

Producent: Gift Up
Zakupiony na: http://gift-up.pl/
Cena regularna: 14zł.
Ocena: 5/5.


A teraz ostatni z wisiorków. ^^ Ten wisiorek dostałam jako gratis, byłam mile zaskoczona po otwarciu paczki, nie sądziłam, że trafi się akurat mi, ale ten mały gest sprawił mi dużą radość.


Wisiorek, tak jak wszystkie powyżej, wykonany jest ze szkła. Ma kolor czarny, jest "wypełniony" atramentem.


Etykietka, tak jak w przypadku pierwszego wisiorka, wykonana z papieru czerpanego, jednak w porównaniu z etykietką z wisiorka Poison, jest nieco jaśniejsza. Napis wykonany został własnoręcznie.


Korek wykonany jest z drewna. Wisiorek nie posiada krawatki, jedynie metalowe kółeczko. ^^


Porównanie ze złotóweczką. :)


I jak prezentuje się na mnie. ^^


Producent: Gift Up
Zakupiony na: http://gift-up.pl/
Cena regularna: 9zł.
Ocena: 4,25/5.


Wszystkie wisiorki są bardzo leciutkie i wykonane z dbałością o każdy szczegół.

Pokażę Wam jeszcze porównanie wszystkich czterech wisiorków. 


Jak widać, wszystkie (oprócz tego z kluczykiem i listem, które są takie same) nieco różnią się od siebie kształtem. ;)

I ostatnie zdjęcie, wszystkie wisiorki razem na mojej szyi. 


Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu. :) Kontakt jest naprawdę przemiły, zamówienie zostało zrealizowane szybko. Polecam odwiedzić sklep, znajdziecie tam dużo ciekawych akcesoriów wartych uwagi. Zapraszam Was na zakupy do Gift Up!


__

Miłego weekendu!

 

21 komentarzy:

  1. zainteresowały mnie :)
    www.blog017.blogspot.com <3

    OdpowiedzUsuń
  2. ale sliczności :)

    http://lookofheaven.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładne :)
    crazy--dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny blog ! ;))


    http://naataliiiiaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczne! możesz dodać wiecej takich postów? *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow. Wszystkie są ciekawe, ten z trucizną zwłaszcza! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie wisiorki są świetne, chyba sobie coś tam kupie :)
    http://wykorzystaj-swoj-czas.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze mówiąc nie przepadam za noszeniem wisiorków, ale ogólnie bardzo ładne, aczkolwiek nie dla mnie.
    Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy :)
    www.patrycjaguzek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się to podoba, zaraz odwiedzam sklep ;)
    http://chmiiellu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. super wisiorki, najbardziej chyba spodobał mi się ten z małą kopertą w środku :))

    obserwuję i liczę na rewanż :)
    http://positive-memories.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Super blog. Obserwuję i liczę na to samo z Twojej strony. Pozdrawiam :) http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. nominowałyśmy cię do LBA, zapraszamy !
    http://we-wake-up-the-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny post :))! http://soleil-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie małe, a takie śliczne ♥
    Bardzo podoba mi się twój blog :)
    Będę wpadać częściej :3

    Zapraszam do siebie: http://samiskaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy przemyślany komentarz oraz obserwację. Komentarze, które mają na celu "wyłudzenie" komentarza zwrotnego będą ignorowane. Nie proś mnie o obserwację, komentarz, czy wejście na Twojego bloga, jeżeli będę miała ochotę, zrobię to sama.

Dziękuję za uwagę!